wtorek, 20 sierpnia 2013

Surf and Basketball DAY 3

Kolejny dzień przywitał nas deszczem. Nie był on jednak w stanie ostudzićnaszego entuzjazmu do pracy. O 9 byliśmy już po śniadaniu, a później „grzecznie” czekaliśmy na trening na sali. Po skończonych zajęciachodśpiewaliśmy huczne sto lat naszemu koledze Chmielowi;) z okazji 16 urodzin. Później mieliśmy czas na prysznic i chwilę odpoczynku przed obiadem. O 15 zaplanowany był windsurfing, jednak nasze wyjście stało pod znakiem zapytania. Szybko jednak okazało się, że warunki pogodowe się zmieniły i będziemy mogli skorzystać ze sprzyjających wiatrów. Wieczorny trening odbył się o 18, po nim zjedliśmy kolację i nadszedł czas na odpoczynek. Jutro kolejny dzień pełen wrażeń, oby pogoda dopisała.
Krótka fotorelacja jest TUTAJ